Strach to odczucie, którego nikt nie lubi, a nawet nienawidzi. Wiąże się on z nurtującymi myślami odnośnie czegoś co nas gnębi, spędza sen z powiek, a nawet nie pozwala normalnie funkcjonować. To, czego się boimy staje się naszym utrapieniem, prześladowcą, który dopada nas zawsze i wszędzie. Nie da się przed nim uciec, schować, ponieważ nie szuka on naszego ciała, lecz duszy. Swoją kryjówkę ma wewnątrz nas, w naszym umyśle. Ciężko go stamtąd wygonić, silnie trzyma się swojego lokum. Mimo że myślimy, iż pozbyliśmy się strapienia, jego pozostałości nadal będą tkwić gdzieś ukryte, aby w nieoczekiwanym momencie powrócić. Żeby pozbyć się owego utrapieńca należy zacząć od wyeliminowania przyczyn jego goszczenia u nas.
Powody strachu są różnorakie. W życiu każdego pojawia się ich wiele. Najgorszą sytuacją, jest banie się czegoś, co jest nieuniknione. Świadomość tego, że coś nastąpi, prędzej czy później, jest jak łańcuch, który wiąże nasze ręce, bo nic nie możemy zrobić. Jednym z wielu takich powodów jest śmierć. Wiemy, że każdego ona czeka, nas, naszych bliskich, wszystkich, bez wyjątku. Myśli o tym, że podczas życia, stracimy ważne osoby, nasuwają pytanie: jak sobie z tym poradzimy? Czy zdążymy przekazać im wszystko to, co chcemy? Czy gdy znajdą się po śmierci w miejscu, jakie na nich czeka, będą nas miło wspominać? Jak będziemy żyć bez nich? Czy będzie im dobrze tam, gdzie trafią? Nie można przecież zatrzymać czasu, sprawić, abyśmy byli nieśmiertelni…
Mówi się, że dzieci są takie beztroskie, nie mają zmartwień, nie muszą o nic się bać. Jest jednak coś, przed czym te małe istoty i dorośli również drżą. Są to wszystkie stworzenia, których istnienie poddawane jest ciągłym badaniom, uwiarygodnieniom. Należą do nich duchy, demony, złe moce. Nigdy nie wiadomo, kiedy upatrzą sobie właśnie nas za swój cel i zechcą opętać. Z roku na rok wzrasta liczba egzorcystów, nie bez powodu. Jeśli ktoś nie wierzy w ich byt, nie ma problemu, może spać spokojnie. Powstało jednak wiele książek, filmów opartych na faktach, które potwierdzają chociażby występowanie opętania. W jednym z nich – "Egzorcyzmach Emily Rose" Scotta Derricksona zamieszczone zostały autentyczne nagrania.
Strach może się ujawniać również wtedy, gdy obawiamy się reakcji innych na naszą odmienność. Kiedy mamy niespotykany wygląd, sposób ubioru, makijażu, postrzegania świata, przestrzegamy pewne zasady, które inni łamią, może się to spotkać z krytyką. Co więcej, ludzie nie akceptujący nas, często chcą zmieniać nasze poglądy, nie cofając się przed szantażem, używaniem przemocy czy publicznymi obrazami. Stajemy się obiektem, który usilnie próbuje się wepchnąć w wir normalności, według oprawców.
Zazwyczaj próbujemy skryć się przed strachem, chowamy się za szybą, chcąc mieć na oku nasze utrapienie, obserwując, czy się do nas zbliża. Gdy prześladowca napotyka ową szybę, patrzy nam prosto w oczy, mówi, że i tak nas dopadnie, próbuje rozbić przeszkodę. Bywa również tak, że boimy się wielu rzeczy, dlatego za barierą nasze strachy jako grupa, stają się silniejsze i nieustannie walczą, aby kiedyś powrócić i na owo zagnieździć się w naszym umyśle. Bojąc się czegoś, czasem warto powiedzieć o tym zaufanej osobie. Może podsunie nam ona pomocne wskazówki. Czasem też zbyt wyolbrzymiamy jakieś sprawy, a potem okazuje się, że nie taki diabeł straszny…
„Strach bywa twórczy. Napędza wyobraźnię i mobilizuje ducha. To lepsze niż instynkt, który wspaniale uruchamia mięśnie i emocje, ale przy okazji całkowicie blokuje myśli." - Wojciech Cejrowski – Rio Anaconda
Zdjęcia: weheartit.com














